niedziela, 23 grudnia 2012

Cisza.

Siemka.^^ Jak tam u was.? U mnie nawet spoko..nareszcie zaczęło się pomału układać..nareszcie..
..Pomińmy ten fakt że pokłóciłam się z Agatą..Trudno bywa..nie chce mówić że to jej wina..bo po części też i moja..ale nie chciałam już dłużej tłumić tego w sobie i obsłuchiwać jak wszyscy mi wspłuja takiej koleżanki..-,- To nie było fajne..Sylwestra spędzam sama..przed komputerem..trudno.^^ Może się coś zmieni jeszcze zobaczymy...;/ A tak po za tym to jest spoko..Nie mogę uwierzyć w to że dokoła mnie są sami debile na szczęście są też osoby którym można zaufać i którzy mnie nie opuszczą...

...Ostatnio przez dwie noce ryczałam przez jakiegoś durnego chłopaka który mnie ałć..no zranił..no coment..Nie będę się na ten temat wypowiadać gnojek i tyle..nawet nie wie Ku*wa że go Kocham..hmm..a może kochałam.? I właśnie tu jest problem niby wszystko ładnie ale ja sama nie wiem przed tem coś do niego czułam a teraz mógłby dla mnie nie istnieć..Pff..takie zero w sercu..no ale cóż takie życie nic na to nie poradzimy..Mówi się trudno i płynie się dalej tak.? Bo jak nie to ja zostaje dalej w tym samym punkcie co byłam..A może wydaje mi się że zaczyna mi się układać..tak zwana Cisza przed burzą.? No pożyjemy zobaczymy..Miejmy nadzieje że będzie okej..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz