zbliżającej się wigilii, która zbliżała się do
nas jak burza...W tym roku wigilia była u nas,
bo rok temu była u babci a teraz taka za miana..;)
Nie mieliśmy z byt dużo gości tylko przyszedł taki wujek..;)
Ale tak po za tym to my i jeszcze babcia z dziatkiem.;)
Zjedliśmy szybko, a potem to już tylko opłatek i prezenty
dostałam kase, i już wcześniej xboxa..;*
Później przyszła ciocia ..a ja grałam w howrse..
I robiłam prezentację właśnie na howrse..
I tak dzien mi zleciał..;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz